Dating mts by vhod

11-Nov-2017 13:42 by 8 Comments

Dating mts by vhod

To nie retaktowanie (z buforem), ale wszystkie inne sposoby eliminacji jittera są półśrodkami!

Faktycznie, dostępne na rynku odbiorniki USB są bardzo tanie i w związku z tym bardzo kiepskie, zatem wypluwany przez nie sygnał zegara jest fatalnej jakości, podobnie jak pływające tempo oddawanych danych audio.

A jeszcze bardziej chciałbym dożyć czasów, gdy jedyne poprawne technicznie rozwiązanie będzie stosowane przez wszystkich producentów urządzeń audio (i nie będzie konieczności wytykania im niekompetencji), ale do tego nie dojdziemy bez publicznego wytykania producentom ich niekompetencji. Dotyka on wielu ważnych aspektów, z którymi na co dzień się stykam, dlatego będzie dobrym pretekstem dla przedstawienia moich spostrzeżeń z tym związanych.

Proszę wybaczyć długi list, ale ten temat rozsierdza mnie regularnie. Nie chciałbym pana Jeszcze bardziej rozsierdzać, ale choć pana opis wydaje się najczęściej poprawny teoretycznie – nie do końca, zaraz o tym – to od strony praktycznej, w działaniu, zupełnie się nie sprawdza.

Liczba DAC-ów na rynku które stosują buforowanie jest bardzo mała, nawet wśród tych kosztujących tyle co mieszkanie, a producenci dopiero niedawno zaczęli stosować (niekiedy) rozwiązania poprawne technicznie i metodycznie, i to na ogół z konieczności (urządzenia takie jak Linn, pobierające dane z sieci lokalnej, nie są w stanie działać inaczej w ogóle; w DAC-ach z łączem USB nie da się inaczej uzyskać naprawdę dobrego dźwięku; ale w przypadku połączenia SPDIF czy HDMI problem jest nadal masowo ignorowany! Byłbym bardzo wdzięczny za niepisane tekstów typu "retaktowanie danych nie jest panaceum, ale wybiegiem". To właśnie retaktowanie z buforem jest panaceum, a wszystko inne jest wybiegiem!

(poza taktowaniem transportu zegarem DAC-a, lub DAC-a wyprowadzonym osobno zegarem transportu, ale to zupełnie inna sprawa i możemy ją pominąć).

Natura działania "asynchronicznego USB" wymusza po prostu zrobienia po stronie odbiornika poprawnego buforowania danych i lokalnego zegara.

To samo rozwiązanie (zegar i bufor) zadziałałoby dokładnie tak samo dobrze (no OK., są tu drobne subtelności, ale można je pominąć bez szkody dla dyskursu) przy tradycyjnym (jednokierunkowym i wysokojitterowym) protokole transmisji przez USB!

Oznacza to, że jitter jest zależny jedynie od zegara urządzenia, wtyku oraz – w małym stopniu – dodatkowych bramek logicznych, przez które sygnał musi przejść.

" Przetaktowanie sygnału nie jest panaceum i jest wybiegiem, natomiast urządzenie Halide Design jest wspaniałe bo przetaktowuje sygnał swoim zegarem. Jitter jest problemem pojawiającym się przy przesyłaniu sygnału (polega na wariacjach tempa jego przesyłania).

Transmisja asynchroniczna faktycznie ma drobną zaletę (pozwala na uniknięcie problemu opróżnienia bufora przy bardzo kiepskiej jakości zegara w nadajniku, i pozwala na użycie bufora bardzo małej długości, co znacznie zmniejsza opóźnienie między naciśnięciem przycisku "Play" a faktycznym rozpoczęciem odtwarzania), więc akurat warto ją stosować. Rozumiem zasady działania protokołów transmisji danych. I te w komputerach (w tym - po USB), i te ze świata audio.

Rozumiem wartość reklamową hasła "jesteśmy genialni, bo wymyśliliśmy nowy protokół USB który nie ma wad starego" (ma, o tyle że stary protokół z buforowaniem da dźwięk tej samej jakości co protokół asynchroniczny) i jestem gotów wybaczyć producentom użycie w reklamie fałszywego argumentu do obrony dobrego rozwiązania, ale nie widzę powodu do wybaczania błędów merytorycznych prasie audio. Rozumiem co to jest jitter i jak można z nim walczyć.

Taki sygnał można oczywiście przetaktować, ale jest to przetaktowanie zniekształconego wstępnie sygnału, przez co błędy wynikające z takiej obróbki są przenoszone dalej wraz z sygnałem.

  1. Red book hook up 08-Jun-2017 22:19

    It is located along the Cuyahoga River in Northeast Ohio on the western edge of the county.

  2. traducere din italiana in romana online dating 15-Jun-2017 20:00

    Libor Stejskal, editor blogů ([email protected]) Paní Gelbardt promiňte, ale já stojím za názorem nového Komorouse! A tihle rozhodně u nenávykové marijánky zřejmě neskončí. Jedna vec je upozornovat na to, ze marijanka je predstupnem k tvrdsim drogam (nekdy je, mnohdy neni! Ostatne planuji o tom opravdu nekdy napsat :-) Jinak myslim, ze chapu, co rikate.